Smak natury od górskich kóz

Gościniec-Banica_sery (1)_Easy-Resize.com

Naturalne, z górskim pazurem i nutą przypraw - sprawdzamy sery prosto od kóz.

Gdy wybieramy się do sklepu, często sprawdzamy etykiety. Chcemy, by to, co znajdzie się na naszym stole, było najlepszej jakości i służyło naszemu zdrowiu. Wiele produktów jednak nie doczekało się miejsca w sklepach, a przynajmniej nie we wszystkich. Artykuł piszę z województwa pomorskiego, a dzięki Jędrzejowi z Gościńca Banica mogliśmy przez chwilę poczuć się jak w górach. W ofercie tego przybytku są dostępne sery, które są wytwarzane z koziego mleka. Kozy te mają się świetnie i dzięki warunkom, które zapewniają im właściciele – można cieszyć się pełnym smakiem. Jędrzej podesłał nam sporą paczkę prosto z gór. Co w niej było? Zapraszam do lektury.

Gościniec-Banica_sery (3)_Easy-Resize.com

Transport żywności

Zanim przejdziemy do degustacji – warto zwrócić uwagę na to, w jakim stanie sery do nas dotarły. W końcu przesyłka żywności może być problematyczna, w tym przypadku jednak tak nie było. Kurier kolejnego dnia po wysyłce przyniósł nam paczkę, która była opatrzona w taśmę z kozią podobizną – od razu wiedzieliśmy, co jest w środku. Wewnątrz czekała na nas ulotka z kolejnymi propozycjami serów oraz schowane w papierowym „sianku” opakowania. Dokładnie i próżniowo zabezpieczone na czas podróży, a jednocześnie zachęcające do spróbowania prezentowanej zawartości.

Gościniec-Banica_sery (4)_Easy-Resize.com

Klasyczny smak gór

W paczuszce od Gościńca Banica było parę gatunków sera, z których każdy wyglądał wspaniale. Zaczęliśmy od sera Koziego Górskiego, który jest najbardziej klasyczny ze wszystkich obecnych w przesyłce. Jak widać na zdjęciu – zdobił go piękny kwiat, więc każdy chciał go spróbować w pierwszej kolejności. Ciekawość robiła swoje. Kwiat mógłby tutaj symbolizować delikatność smaku  Dzięki temu, że był pozbawiony dodatków – mogliśmy poczuć prawdziwy, niezmodyfikowany przyprawami smak sera koziego. Znalazło się u nas parę osób, które nie miały wcześniej okazji próbować takiego sera i ten przypadł im do gustu, zachwycając delikatnością, zapachem i konsystencją zachęcającą na wzięcie kolejnego „gryza”.

Gościniec-Banica_sery (5)_Easy-Resize.com

Czarnuszka na drugim planie

Kolejnym serem od Gościńca Banica był ten z czarnuszką. Ma ona specyficzny smak, który ciężko porównać do czegoś innego. Czarnuszka bardzo dobrze komponuje się z serem kozim (podczas naszej degustacji sporo osób zachwalało właśnie ten ser i wskazało jako najsmaczniejszy). Jej mocny smak podbija i dodaje aromatu całemu doznaniu kulinarnemu. Apetyczna piątka z plusem od nas.
Gościniec-Banica_sery (6)_Easy-Resize.com

Niedźwiedzi… czosnek

Kolejna propozycja to ser kozi z czosnkiem niedźwiedzim. Te kosteczki, które mieliśmy okazję próbować, były rozchwytywane z ciekawości. Pojawiły się obawy, czy aby przyprawa nie będzie zabijała lub dominowała za bardzo nad smakiem samego sera. Bez obaw – komponowało się to idealnie. Gościniec Banica, doskonale przygotował tę porcję – świetny dobór proporcji przypraw do sera sprawił, że padły pomysły, by zamówić dodatkową paczuszkę, która świetnie sprawdzi się na wieczór. Film, wino, ser z czosnkiem niedźwiedzim i słone krakersy – to wszystko razem zagra i zapewni dobry wypoczynek (uwaga, rozkoszując się smakiem, można zapomnieć o filmie!).
Gościniec-Banica_sery (7)_Easy-Resize.com

Było też na ostro

Kozifetka chili – zafascynowała nas najpierw nazwą i wyglądem, a potem po kolei co odważniejsi – próbowali. Finalnie znalazła wielu fanów wśród naszych degustatorów, którzy cenią smaki pikantne. Delikatna konsystencja rozpływała się w ustach, jednak smak… pozostawał na językach jeszcze długo. Jeśli chcesz sobie zamówić taki pakiet „próbny” – ten smak polecamy na sam koniec, by nie stracić nic z innych propozycji. Jest on bowiem intensywny i pełen charakteru dzięki dodatkowi papryczki. Nasi firmowi smakosze polecają i chcą więcej.
Gościniec-Banica_sery (1)_Easy-Resize.com (1)

Ser doprawiony pieprzem

Pieprz – czyli przyprawa, która doprawiła, ostatni ser z naszej listy sprawiła, że osoby, które lubią pikanterię, mogły poczuć się rozpieszczone. Nie dorównywał on ostrością chili, dzięki czemu trafił też w gusta łagodniejszych podniebień. Delikatne kubki smakowe znalazły ciut ostrzejsze doznanie, a te przyzwyczajone do ognia również zachwalały ten ser ;). Pod względem konsystencji: zbity i kruchy, dzięki temu można było się porządnie wgryźć, a w ustach rozpływał się na mniejsze kawałeczki. Te porcje zniknęły w mgnieniu oka.
Gościniec-Banica_sery (2)_Easy-Resize.com

Podsumowanie

Z naszej degustacji wszyscy wyszli zadowoleni, ale… również z apetytem na więcej. Gościniec Banica to mistrzowie w swoim fachu. Ugoszczą, a do tego nakarmią naprawdę dobrze przyrządzonym serem. Kozy, które dostarczają mleko, mają świetne warunki – co wpływa pozytywnie zarówno na smak wyrobów mlecznych, jak i naszą świadomość, że wspieramy produkt, który jest naprawdę wartościowy i dobry. Jeśli nie masz okazji odwiedzić ich w tym przybytku, który urzeka urokiem – możesz taką paczuszkę zamówić do siebie do domu, przyjdzie bezproblemowo jak i do nas

Zostawiam ci namiary na wszystkie ich strony, bo warto zaglądać, oferta serów jest szersza niż to, co zaproponowaliśmy, więc jeśli wolisz inne smaki, to koniecznie zajrzyj TUTAJ.

More from Julia Bortkiewicz
Firma ARG
Prowadzimy działalność od 1993 roku i strategią naszą jest realizacja atrakcji dla...
Read More
Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *